OKO


04
Ju
AGRESYWNA
04.07.2015 19:19

Zaraz po powrocie z ferii nasi znajomi zaprosili nas na kawę i ciacho. Od razu kiedy mieliśmy wolniejszy dzień, zjawiliśmy się u nich, aby posłuchać tego co nas minęło. Na zimowy wypoczynek wybrali południowe wybrzeże Portugalii. To kraina klifów i złotych plaż, gdzie można odnaleźć spokój i ciszę. Do Lizbony polecieli samolotem. Był to ich pierwszy lot, więc i stresujący zarówno dla nich jak i dla ich dziecka. Dalej na wymarzony kraniec pojechali samochodem. Nad brzeg oceanu od hotelu mieli bardzo blisko. Bardzo szerokiej plaży w rozległej zatoce towarzyszyły małe zatoczki pośród skał, które są połączone skalnymi arkadami wykutymi przez wiatr i wodę. Nic tylko im pozazdrościć takich widoków rajskiej plaży. Co prawda plażing nie był ich głównym celem dla którego tam pojechali, ale chętnie chodzili tam po eskapadach po okolicy. Pokazywali nam dużo fajnych zdjęć z pięknego miejsca jakim był przylądek Świętego Wincentego. Jak stwierdzili zgodnie najgorszym minusem tego miejsca był ciągle wiejący wiatr.  

 

 

ZIEMIA
NOC

Comments

Free homepage created with Beep.com website builder
 
The responsible person for the content of this web site is solely
the webmaster of this website, approachable via this form!