OKO


07
Ap
POWIETRZE
07.04.2015 19:11

Teraz dopiero sobie tak myślę, że kiedy byliśmy młodzi mieliśmy beztroskie życie. Nic nas nie obchodziło tak bardzo, jak teraz. A jedynym obowiązkiem, był obowiązek szkolny. A  i z tego człowiek się nie wywiązywał należycie, bo się nie chciało, bo coś innego było ważniejszego na głowie. No i ten bunt nastolatka, który przechodzi prawie każdy w większym, lub mniejszym stopniu. Wtedy nic innego się nie liczy, tylko własne nienaruszone ego. Od kiedy mam dziecko, ja i moje ego jest hen daleko w tyle. Znikło gdzieś za górami, za lasami jak w bajce z dzieciństwa. Wszystko się zmieniło w jednym dniu o 180 stopni. Oczywiście ponarzeka się czasem, bo człowiek by zwariował, ale i tak myślenie już jest inne, bardziej takie przyszłościowe, żeby dziecku zapewnić byt i dobre wychowanie. Oczywiście nie można ciągle koncentrować się na swym potomnym, ale nie rozumiem z drugiej strony zerowego zainteresowania własnym dzieckiem. Nieraz człowieka porusza los obcego dziecka a co dopiero gdy dzieje się krzywda własnemu. 

ANIELICA

Comments

Create your free website at Beep.com
 
The responsible person for the content of this web site is solely
the webmaster of this website, approachable via this form!